Blogger news

wkrotce

About

wkrótce

Ads 468x60px

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pod oczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pod oczy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 października 2012

Krem ochronny na zimę Iwostin, Krem ochronny z lipidami SPF 15



Według producenta:
Skutecznie chroni przed mrozem i promieniowaniem UVA i UVB. Odżywia oraz uzupełnia ceramidy i inne lipidy w skórze, w tym NNKT. Działa natłuszczająco i regenerująco, przywracając skórze naturalną funkcję ochronną. Dostarcza substancje wiążące wodę w skórze, likwidując skutki przesuszenia. Poprawia elastyczność skóry.
Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Pozostawia na skórze film lipidowy.
Odpowiedni dla dzieci i niemowląt.
Wkazania:
- codzienna ochrona przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych (m.in. mrozu, wiatru, promieniowania UV),
- zalecany do pielęgnacji skóry dzieci i niemowląt,
- polecany osobom uprawiającym sporty.

Cena: ok. 27zł / 75ml


Według mnie:
Absolutnie nie polecam go osobom uprawiającym sporty zimowe! Za to świetnie nadaje się do miasta, zwłaszcza gdy nie ma dużych mrozów (tylko takie do -10)



PLUSY:


Przy tempereturach do -10 chroni przed mrozem.
 
Posiada fotostabilny filtr -15, a ochrona przed promieniowaniem jest ważna zimą, gdy promienie słońca odbijają się od śniegu.

Chroni naczynka krwionośne, twarz nie jest zaczerwieniona. Przez lata borykałam się z buraczkiem na twarzy, którego źródło tkwiło w niedostatecznej pielęgnacji cery zimą. Potem wiosną, latem i nawet późną jesienią zbierałam tego efekty. Dzieki temu kremowi pozbyłam się problemu.

Wydajny – wykańczam właśnie opakowanie z poprzedniej zimy. Dlatego kupując go warto zwrócić uwagę na datę ważności, bo mało prawdopodobne jest, byście zużyły go w ciągu jednego sezonu.

Stosuje go także pod oczy. Jest to duży plus. Nigdy nie rozumiałam, czemu kremy ochronne mają napisane, by omijać okolice oczu. Jednak przez to, że stosowałam się do zaleceń, mam pałno drobnych zmarszczek w tych okolicach, którym już nie pomoże nic. Na starość jestem mądrzejsza i bardzo się cieszę, że np ten krem, pozbawiony zbędnych dodatków zapachowych, mogę nakładać także na powieki i skronie, gdzie bardzo dobrze się sprawuje, i nie szczypie.

Nie jest typowym zimowym tłuściochem, raczej “gęściochem” o konsystencji maści. Trochę trudno się rozsmarowuje, trzeba nałożyć punktowo, poczekać aż zmięknie i wtedy jest łatwiej. Nie zajmuje mi to wiele czasu. Szybko się wchłania. Mimo tłustej konsystencji nie zatyka porów. Dzięki lipidom, ceramidom i olejowi macadamia poprawia elastyczność cery, regeneruje.  Doskonale nawilża, radzi sobie z suchymi skórkami. Rezultatem jest dobrze odżywiona, zdrowa, świetlista i gładka cera. Dobry pod podkład

MINUSY:

Nie sprawdza się w największych mrozach, przy temperaturach poniżej -10. Na pewno warto zakupić do codziennej ochrony, zwłaszcza że jedna tubka spokojnie wystarczy na całą zimę. Szukam jednak czegoś lepszego na warunki ekstremalne i na narty.

 W komplecie do kremu mam także mleczko lipidowe i krem na noc. Teraz je testuje, a jak wyrobie sobie zdanie to wrzucę recenzję :)


 Co robić by się nie świecić? Krem błyszczy, zwłaszcza tuż po nałożeniu. Potem po 2-3 godzinach minimalnie mniej. Dlatego zawsze stosuje na niego puder matujący, który zjawia się w tej oto wdzięcznej i mile pachnącej pupą niemowlaka postaci:



Uwielbiam tanie, bardzo dobrej jakości perełki i takim klejnotem wśród kosmetyków jest dla mnie Puder BabyDream :)

sobota, 21 kwietnia 2012

Haul + szlaban na zakupy drogeryjne

Pierwszego dnia poszłam do Rossmana po jedną, dosłownie jedną rzecz, a wyszłam z:

1. Noni care przeciwzmarszkowy krem pod oczy seria Deluxe
2. Noni care przeciwzmarszkowy krem na dzień seria Deluxe

(potem wrzucę zdjęcie)

Jak stałam przy pomadkach, to juz wiedziałam, że na jednej się nie skończy. Stwierdziłam, że skoro wpadłam w trans zakupowy, to najbezpieczniej będzie skoncentrować się na pomadkach - bo niedrogie a zawsze się zużyją..

3. Noni care pomadka seria Made in Pardise
4. pomadka Alerra z rumiankiem
5. pyszny Carmex truskawkowy w tubce



Łącznie z tymi, które miałam w domu stanowią zapas na conajmniej rok.

Przy okazji zrobiłam komórką zdjęcia ciekawych produktów i poszłam na KWC poczytać opinie. Ciekawi mnie duża przecena produktów Tołpy, najpierw na Merlin.pl można było dostać wybrane kosmetyki taniej, teraz w Rossmanie.

Następnego dnia było mi ciągle mało zakupów. Najskuteczniejsza na wszelkie zachcianki jest terapia szokowa. Wpadłam więc do pewnego małego sklepiku w Podgórzu, i kupiłam



1. hydrolat róża damasceńska
2. alun
3. olejek karotenowy
4. olejek a kiełków pszenicy
5. olejek arganowy
6. masło kakaowe
7. olej monoi
8. masło shea
9. mydło allepo


Dopiero te zakupy, a zwłaszcza końcowa suma do zapłacenia otrzeźwiły mnie trochę. Teraz  testuję nowe nabytki i odliczam dni do 16 maja :) bo do tego dnia mam szlaban na zakupy kosmetyczne. Ale już jestem spokojna ; ) Testuję nowe rzeczy, na razie jestem ze wszystkiego zadowolona oprócz jednej pomadki. Recenzje wkrótce : )

Zdjęcia jak zwykle robione zlewozmywakiem ale mam nadzieje wkrótce naprawić normalny aparat i może będzie to lepiej wyglądało.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts